REGULACJE WYSOKICH LOTÓW

Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. Taka podróż, choć kojarzy nam się z przyjemnością, ma też swoją bardziej restrykcyjną stronę. Wymaga dostosowania się do przepisów celnych oraz bezpieczeństwa. Czego nie zabierać do samolotu lecąc na wakacyjny urlop?


Polacy na tle mieszkańców Europy Zachodniej wciąż latają okazjonalnie. Taki stan rzeczy pływa na fakt, że łatwo zapominamy o wymaganiach, jakie względem naszego bagażu stawiają porty lotnicze oraz przewoźnicy.  

Przedmioty zakazane ze względów bezpieczeństwa

Obostrzenia w kwestii przedmiotów transportowanych drogą lotniczą dotyczą zarówno bagażu podręcznego, jak i rejestrowanego. Zgodnie z rozporządzeniem UE w torbie podręcznej nie można przewozić płynów, żeli ani kremów, których opakowanie przekracza pojemność 100 ml (potencjalna mieszanka w większej ilości może służyć do wytworzenia materiałów wybuchowych).

Ograniczenia nie dotyczą płynnego jedzenia i mleka dla dzieci, jednak podczas kontroli możemy zostać poproszeni o jego spróbowanie. Wszystkie płyny należy umieścić w przezroczystej, szczelnie zamykanej torbie o objętości do jednego litra – zaznacza specjalista ds. obsługi pasażerów, pracujący w jednym z portów lotniczych na terenie naszego kraju.

Wchodząc na pokład samolotu, nie powinniśmy mieć niczego, co mogłoby zostać użyte do spowodowania ciężkich obrażeń ciała lub ogłuszenia, czyli: broni i jej części składowych, prochu strzelniczego, paralizatorów, gazu pieprzowego, kijów czy przedmiotów o ostrych krawędziach – w tym śrubokrętów, noży i nożyczek o ostrzu powyżej 6 cm. Należy uważać też na repliki lub zabawki, które imitują broń.

W samolocie nie wolno przewozić także materiałów łatwopalnych, o właściwościach wybuchowych, zapalających czy toksycznych. Osoby, które rozważały przewóz amunicji, elementów instalacji paliwowej pojazdów lub żywności, która łatwo się psuje lub ma nieprzyjemny zapach, będą musiały z tych planów zrezygnować.

Pamiątki z wakacji a kontrola celna

Szykując się na powrót z urlopu, warto ponownie przejrzeć zawartość walizki.

Powinniśmy być szczególnie ostrożni, chcąc przywieźć ze sobą wakacyjne pamiątki. O ile przewóz rzeczy z krajów Unii Europejskiej nie podlega praktycznie żadnym ograniczeniom (poza alkoholem i wyrobami tytoniowymi), o tyle bardziej restrykcyjne przepisy obowiązują w przypadku transportu przedmiotów pochodzących spoza UE – podkreśla pracownik portu lotniczego.

Liczne ograniczenia wynikają z konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES). Do kraju nie możemy przywozić przedmiotów wykonanych ze skóry dzikich zwierząt, z kości hipopotama i słoniowej, a także z rogu nosorożca. Nie pakujmy do walizki preparatów leczniczych, które zawierają pochodne zwierząt (np. tłuszcz) ani popularnych w Tajlandii i Indonezji nalewek z kobry. Nielegalne jest również transportowanie produktów z ryb jesiotrowatych, w tym kawioru. Podobnie w przypadku roślin oraz ich bulw zaliczanych do gatunków zagrożonych.

Kupując pamiątki na straganach, powstrzymajmy się przed zakupem muszli i koralowców. Uważajmy na dzieła sztuki, antyki i pamiątki z zabytkowych miejsc. Bez certyfikatu potwierdzającego prawo wywozu za granicę nie będziemy mogli przywieźć ich na teren UE. Istotny jest przy tym fakt, że kryteria, zgodnie z którymi definiuje się antyk, są względne. W Turcji będą to ponad stuletnie dywany, zaś w Rosji – dzieła sztuki mające więcej niż 50 lat. W przypadku, gdy nasz nabytek został jedynie wizualnie postarzony, powinniśmy mieć do kontroli dokument potwierdzający taki zabieg.

Warto uważać na zawartość bagażu, ponieważ zgodnie z przepisami prawa unijnego obowiązującego również w Polsce – naruszenie przepisów jest przestępstwem, a brak ich znajomości nie jest usprawiedliwieniem. Za niedostosowanie się do przepisów grozi wysoka grzywna lub nawet kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

 

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.