WYSTAWA PORCELANOWYCH LALEK

Duże i małe, ciemnowłose i jasnowłose z wymyślnymi lokami, w wykwintnych sukniach lub spodenkach na szelkach. Panienki na salonach, a zaraz obok tajemniczy mimowie i uśmiechnięci klauni. Zewsząd spojrzenie szklanych i malowanych oczu. W głogowskim domu kultury zagościł niecodzienny, porcelanowy świat. To pani Anna Borek, mieszkanka niedalekiej gminy Krasne, postanowiła po raz pierwszy pokazać światu swoje porcelanowe skarby.


Otwarcie wystawy lalek odbyło się 21 września. Goście, zarówno starsi jak i młodsi, z zaciekawieniem zajrzeli na salę wystaw w MGDK, przyglądając się misternie wykonanym postaciom. Wśród lalek znalazła się także pionierka kolekcji pani Anny. Skąd takie niecodzienne hobby?

Lalki zawsze były i będą odzwierciedleniem marzeń, społecznych nastrojów i kultury danego czasu i miejsca. Stroje wzorowane na rzeczywistych ubraniach, podobnie z domkami i akcesoriami. Chcemy czy nie, historia lalek jest miniaturową historią ludzkości – mówi pani Anna.

Niektóre smutne, niektóre wesołe – takie są właśnie moje lalki. Zbierane od kilkunastu lat, każda z inną historią i przygodą. Do tej pory udało mi się zgromadzić około sto czterdzieści egzemplarzy. Zostały zakupione głównie na giełdach staroci w Polsce. Często powiększałam swoją kolekcję szczególnie w dni deszczowe i mroźne widząc je takie piękne – zmoknięte lub zmarznięte.

Pasja, hobby zaczęła się już w dzieciństwie, kiedy sama szyłam sukienki z koronek dla lalek, które tak ciężko wtedy było zdobyć i mieć. Od zawsze lalki były odzwierciedleniem mojej osobowości, wesołej i tajemniczej. Każda laleczka wiąże się z historią, momentem, który przywołuje mi wspomnienia. W całym domu stoją moje ‘pamiątki i marzenia’, dzięki czemu codzienność mnie nie przytłacza i pamięcią wracam do chwili zakupienia laleczki.

W moich zbiorach znajdują się tylko porcelanowe lalki. Posiadam kilka grup, piękne strojne jak z pałacu, zamkowej komnaty. Przeciwieństwem jest gromada lalek skromnych, biednych, odzianych jak gospodarze na roli. Kolekcja przywołuje we mnie wspomnienia spokojnej polskiej wsi, odpoczynku i relaksu, przy nich czuję się jak w domku u babci. Kolejne to kolorowe i zdecydowanie mroczni klauni. Posiadają własny pokój, w którym przebywają, czasami lubię tam czytać książki, aby przenieść się w ich świat. Posiadam także grupę moich perełeczek, malutkie piękne laleczki, które zdobią kredens w salonie i drugi w kuchni.

Lalki nie są dla mnie towarem czy przedmiotem luksusowym – to dla mnie bezcenne dzieła sztuki. Nie przestanę ich gromadzić, ponieważ te zbiory to bardzo niszowa dziedzina kolekcjonerska, która jest moją dumą.

Wystawę porcelanowych lalek można oglądać w sali wystaw Miejsko Gminnego Domu Kultury do 19 października. Zapraszamy do jej odwiedzenia oraz do obejrzenia fotogalerii poniżej.

 

 

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.