Z DZIEJÓW POGWIZDOWA NOWEGO, cz. III

Od połowy sierpnia 1944 roku NKWD rozpoczęło aresztowania żołnierzy Armii Krajowej. Po aresztach, które odbywały się zwykle w ziemiankach, szkołach i innych tego typu miejscach, akowców przewożono do Bakończyc koło Przemyśla, a stamtąd wysyłano do sowieckich łagrów. Byli wśród nich i żołnierze Placówki AK-Głogów. Już na przełomie sierpnia i września 1944 r., rzeszowskie więzienie NKWD przy ul. 3 Maja, UB przy ul. Jagiellońskiej i zamek Lubomirskich napełniły się akowcami. W połowie października – o czym informował wywiad AK – przetrzymywano w tym więzieniu już 320 żołnierzy podziemia. Należy w tym miejscu podkreślić, że region rzeszowski posiadał bardzo rozbudowaną strukturę organizacji WiN („Wolność i Niezawisłość”), walczącą z nowym komunistycznym okupantem. Jedną z bojówek WiN  była „Straż”, która realizowała zadania zlecone jej przez dowództwo inspektoratu oraz komendę podokręgu. Kres „ Straży”, nastąpił 30 maja 1947 r. kiedy nad ranem o godzinie 5.30 podczas obławy w Pogwizdowie Nowym, funkcjonariusze bezpieki śmiertelnie zranili Fabiana Waltosia („Krab”), żołnierza  AK (26. l.). W szyfrogramie szefa WUBP w Rzeszowie z dnia 22 września 1956 roku czytamy: „… Na terenie gromady Pogwizdów pow. Rzeszów ustalono grupę uczniów szkoły średniej w Rzeszowie, którzy systematycznie zajmowali się wysłuchiwaniem audycji rozgłośni Wolna Europa i pod ich wpływem redagowali wrogie anonimy, kierując ich na adresy podane przez tą rozgłośnie. Obecnie działalność tych grup jest kontrolowana przez nas przy pomocy agentury, celem rozeznania, czy grupy te nie noszą charakteru młodzieżowej organizacji, po czym przeprowadzi się przedsięwzięcia profilaktyczne…” I tak oto, słuchanie przez młodzież z Pogwizdowa Nowego „ Wolnej Europy” zostało zakwalifikowane jako działalność wrogą wobec socjalistycznego państwa.

W 1948 roku Pogwizdów Nowy (obszar gromady – 28867 ha) liczył 631 mieszkańców (w 1950 r. – 628 mieszkańców). Na jego terenie znajdowało się 136 gospodarstw, jeden młyn parowy (upaństwowiony na podstawie uchwały GRN w sierpniu 1947 roku) i jeden tartak. Do szkoły podstawowej (1-7 kl.) uczęszczało 105 dzieci; z różnych przyczyn nie uczęszczało 14. Nadal prowadziła działalność Straż Pożarna dysponująca coraz nowocześniejszym sprzętem. Dwa lata później liczba gospodarstw rolnych w Pogwizdowie Nowym wzrosła do 144. Nadal większość z nich stanowiły gospodarstwa małe i średnie (1,5 ha do 3 ha). W Pogwizdowie Nowym znajdowała się Spółdzielnia ZSCH z siedzibą w Świlczy. Wielkim obciążeniem dla mieszkańców Pogwizdowa Nowego były obowiązkowe kontyngenty. Podobnie – jak w sąsiednich wioskach – wobec „opornych” rolników, stosowano represje i szykany. Próby założenia na terenie gminy rolniczej spółdzielni produkcyjnej zakończyły się niepowodzeniem.

Na początku 1952 roku powołano Gminną Komisję do „Walki ze Spekulacją”. Wśród partii  politycznych działających na terenie gminy mocną pozycję zajmowało Stronnictwo Ludowe i „Samopomoc Chłopska”. W 1945 r. jej przewodniczącym był Jan Leś. Wśród inwestycji zrealizowanych w tym okresie w Pogwizdowie Nowym, należy wymienić budowę i remonty dróg, remonty budynku szkolnego (w 1947 roku na ten cel przeznaczono 10.000 zł). Wielkim przedsięwzięciem była elektryfikacja wsi. W kwietniu 1947 roku, na zebraniu gromadzkim podjęto uchwałę w sprawie sprzedaży na ten cel ok. 400 metrów kwadratowych łąki położonej za rzeką Czarna. Wielką potrzebą stała się budowa nowej szkoły.  Realizację tej inwestycji rozpoczęto w roku 1950.

Jednym z głównych zadań władz samorządowych było walka z analfabetyzmem. Kluczową rolę w tym zakresie odgrywały szkoły. To w ich murach odbywały się kursy czytania i pisania dla dorosłych. W 1951 roku na terenie gminy Świlcza zarejestrowanych było 594 analfabetów – z nich 183 ukończyło kursy. Według protokołu z posiedzenia GRN na dzień 20 września 1950 roku, w Rudnej Wielkiej było 5 analfabetów, którzy mieli być objęci indywidualnym nauczaniem, natomiast w Pogwizdowie Nowym „analfabetyzm zlikwidowano”. Należy tutaj zaznaczyć, że w Pogwizdowie znajdował się jeden z trzech punkt bibliotecznych (Mrowla, Rudna Mała i Pogwizdów Nowy) Gromadzkiej Biblioteki Publicznej. W  tym okresie organizowano szereg akcji o charakterze propagandowym (jak np. walka ze stonką ziemniaczaną) które niekiedy przynosiły bardzo pozytywny efekt. I tak np. w 1951 roku młodzież z gromad Trzciana, Woliczka, Dąbrowa, Pogwizdów i Bratkowice zobowiązała się („czyn 1- majowy”) przyjść z pomocą – w ramach akcji siewnej – „biednym wdowom i sierotom”.

*

W połowie lat 60-tych rozpoczęto w Pogwizdowie Nowym budowę domu ludowego oraz rozbudowę budynku szkoły podstawowej. Dużym przedsięwzięciem była budowa wodociągów i kanalizacji. W 1972 roku przeprowadzono w Pogwizdowie Nowym prace melioracyjne oraz urządzono tzw. kwaterowe pastwisko o powierzchni 31 ha. Na początku lat 70 Pogwizdów Nowy liczył 712 mieszkańców. Na jego terenie znajdowało się wówczas 155 gospodarstw. Użytki rolne zajmowały powierzchnię 228,5 ha (w tym: grunty orne 151 ha, łąki i pastwiska 77 ha i sady 0,5 ha, a nieużytki 15,5 ha. Głownie uprawiano zboża, ziemniaki i buraki. Było też kilka plantacji truskawek. Dobrze rozwinięta była hodowla bydła. Tutaj należy zaznaczyć, że 1 lipca 1969 roku na skutek połączenia trzech kółek rolniczych: Mrowla, Rudna Wielka i Rudna Mała oraz wsi Pogwizdów Nowy, powstała Międzykółkowa Baza Maszynowa z siedzibą w Rudnej Małej.

W 1970 roku rozpoczął działalność na terenie Pogwizdowa Nowego zakład „Polam-Rzeszów” (Rzeszowskie Zakłady Lamp Wyładowczych Polam – Rzeszów). Był on jednym z trzech zakładów w Polsce, które wytwarzały świetlówki, używając w procesach technologicznych rtęć metaliczną. W zakładzie w Pogwizdowie rocznie produkowano około 6,5 mln. sztuk świetlówek, używając do każdej 0,08- 0,10 g. rtęci. Działalność „Polamu” (głównie za sprawą odpadów stłuczki szklanej) okazała się bardzo szkodliwa dla naturalnego środowiska, stwarzając zagrożenie dla ludzkiego zdrowia. W 1989 roku zakład w Pogwizdowie Nowym został zamknięty. Piękną kartę w historii Pogwizdowa Nowego zapisało wielu jego mieszkańców, którzy po sierpniu 1980 roku zaangażowali się w działalność w NSZZ „Solidarność” i NSZZ „Solidarność” R.I. Oni wszyscy, idąc śladami swoich ojców i dziadków, stawali w obronie najwyższych wartości, mając za przewodników dobrych i gorliwych duszpasterzy.

KONIEC.

Ryszard Tłuczek

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.