ŻEGLARSKI CHRZEST

Przez całe wakacje dzieci i młodzież z naszej gminy ćwiczyli się w sztuce żeglarskiej, niejednokrotnie stając za sterem żaglówki. W minioną niedzielę mieli okazję ponownie wypłynąć na wodę – na Stawach Traczewskich wzięli udział w regatach o Puchar Burmistrza. Wcześniej jednak adepci, którzy pierwszy raz wkroczyli w świat żeglarzy, musieli przejść chrzest żeglarski, udzielony przez samego władcę mórz, oceanów i wód wszelakich – Neptuna oraz jego żonę Prozerpinę.


Jak co roku, Uczniowski Klub Sportowy „Żagielek” szkolił młodych adeptów w sztuce żeglarskiej na zgrupowaniach przy akwenach wodnych w miejscowości Lipie. Podczas nich uczyli się oni o świecie żeglarzy, teorię wdrażali w życie, sterując żaglówkami typu Optymist, poznając różnorodne węzły takie jak ósemka, węzeł płaski, ratowniczy czy wyblinka, ale też grali, bawili się i pływali rowerkami wodnymi. Dla niektórych nie była to pierwsza żeglarska przygoda, nie brakowało mimo to nowicjuszy. Żeby zostać przyjętym do braci żeglarskiej, musieli przejść szereg prób, sprawdzających ich zdolności, wytrzymałość, wiedzę i gotowość do wypłynięcia na wodę. A kto inny miałby przeprowadzić ten swoisty egzamin, jak nie sam władca wód Neptun i jego żona Prozerpina, którzy specjalnie na tę okazję wyszli ze swojego pałacu w głębi morza?

Zanim jednak chrzest się rozpoczął, trzeba było się odpowiednio rozgrzać. Młodym żeglarzom pomogła w tym załoga okrętowa z zespołu KLANG. Przez długi czas nad stawami rozbrzmiewały szanty, często podśpiewywane przez wilków morskich podczas długich rejsów. Następnie na tronach zasiedli Neptun i Prozerpina, którym należało się pokłonić. Przed wielką chwilą wszystkich zebranych, w tym władcę mórz, przywitał burmistrz Głogowa Małopolskiego Paweł Baj, który oficjalnie otworzył regaty. I rozpoczął się egzamin. Przyszli żeglarze musieli sprostać szeregowi zadań, m.in. zjeść zupy przygotowanej przez kuka w okrętowej kantynie, przeczołgać się pod żaglem, zawiązać prawdziwy węzeł żeglarski, a przede wszystkim, gdy już po przejściu przez cały tor przeszkód stanęli przed obliczem Neptuna, odpowiedzieć na kilka pytań sprawdzających ich wiedzę. Jeśli wszystkie próby się powiodły, władca mórz swoim trójzębem udzielał chrztu i przyjmował ich w szeregi braci żeglarskiej, a także nadawał imię, pod którym będą znani pływając po wodach świata.

Nadszedł też czas na oczekiwane przez niemal wszystkich uczestników zgrupowań żeglarskich regaty. Pogoda byłą idealna – ciepło, ale i wietrznie. Neptun musiał być zadowolony z tegorocznych rekrutów i spojrzał nań łaskawym okiem. Emocji z pewnością nie brakowało. Pod czujnym okiem ratownika żeglarze wypłynęli na wodę, tym samym ostatecznie testując swoje umiejętności sternika. Zwycięzcy otrzymali Puchar Burmistrza Głogowa Młp. – dla niektórych pierwsze trofeum żeglarskie.

 

 

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.