Wirtualna galeria

Krystyna Gniewek – na co dzień mieszka i tworzy w Katowicach, ale coraz częściej maluje też w swoich rodzinnych stronach – Bratkowicach. Jest członkiem Stowarzyszenia Twórców Sztuki w Katowicach, Grupy Twórczej Inter-Art w Niemczech oraz Kobiecej Grupy Plastycznej „Droga” w Rzeszowie. Źródłem twórczych fascynacji i inspiracji jest dla niej przyroda. Obrazy, jakie zapadają w jej podświadomości stają się intrygującym pretekstem do dalszych poszukiwań w zaciszu pracowni. Na płótna przekłada nie tylko te oglądane obrazy, ale też własne emocje, rodzące się w danym momencie. Dzięki temu zamyka uwalnia emocje w odbiorcy, na którego konkretny obraz wywiera indywidualny wpływ. Ogromną rolę w twórczości Krystyny Gniewek odgrywa spontaniczność oraz sam proces twórczy. W malarstwie najczęściej stosuje technikę-akryl, olej oraz techniki własne, co daje jej możliwość uzyskiwania różnorodnej faktury. Malarstwo pozwala kreować jej własne widzenie rzeczywistości, odkrywania za każdym razem czegoś innego, odmiennego i za każdym razem od nowa fascynującego.

Krystyna Gniewek prezentowała swoje prace na osiemnastu wystawach indywidualnych oraz ponad stu zbiorowych zarówno w kraju jak i za granicą, m.in. w Jastarni, Wieliczce, Makowie Podhalańskim, Ostródzie, Hiszpanii i Niemczech. Jej prace znajdują się też w Muzeum Żup Krakowskich, Muzeum Drogownictwa w Szczucinie, w instytucjach i kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą. Poza malarstwem zajmuje się grafiką użytkową, fotografią plenerową, aranżacją wystaw i form przestrzennych. Od 2011 roku prowadzi wakacyjną galerię ChristinaArt w Bratkowicach.


Jolanta Inglot – od niedawna mieszkanka Głogowa Młp. Sztuką interesowała się od dzieciństwa. Rozpoczęła naukę w liceum plastycznym, następnie uczyła się w szkole baletowej i szkole muzycznej. To spowodowało, że większość życia spędziła na koncertach w kraju i za granicą. Po przeprowadzce do Głogowa Młp. powróciła do malowania, regularnie uczestnicząc w spotkaniach Aktywnej Grupy Twórców działającej przy głogowskim domu kultury. Kocha sztukę, przyrodę i zwierzęta. Dużo spaceruje, szukając natchnienia do twórczości. Jej prace przyciągają uwagę kolorami, intensywnymi barwami oraz różnymi technikami pociągnięcia pędzlem. Maluje przede wszystkim krajobrazy, piękne widoki, zmienność pór roku, ale też obrazy abstrakcyjne i religijne.


Maria Kania – artystka należąca do Aktywnej Grupy Twórców w Głogowie Młp. Zajmuje się wszechstronną działalnością artystyczną, łącząc różnorodne techniki i materiały. Swoją wrażliwość na otaczający świat wyraża w licznych dziełach – poezji, malarstwie, rysunku, fotografii. Jej prace przyciągają wzrok wspaniałymi barwami oraz pomysłowością wykonania. Motywy roślinne, kwiaty, kompozycje i metafory malarskie inspirowane przyrodą i naturą przenoszą w świat fantazji, pełen ciepłych, pastelowych barw. Znakiem szczególnym artystki jest rękodzieło i ręcznie wykonane maski.


Bogusław Reguła – członek Aktywnej Grupy Twórców działającej przy Miejsko Gminnym Domu Kultury im. F. Kotuli w Głogowie Młp. Uczestnik wielu plenerów malarskich i laureat nagród w konkursach plastycznych odbywających się na terenie województwa. Charakteryzuje go własna, wypracowana technika tworzenia. Maluje zarówno pejzaże w pastelowych barwach, jak i obrazy czy rysunki epatujące żywymi kolorami, które zmuszają do zatrzymania się na chwilę i głębszej refleksji. W kręgu jego inspiracji znajduje się zarówno przyroda, zwierzęta jak i człowiek i otaczająca go rzeczywistość.


Pavol Veseleovsky – urodził się w Liptowskim Mikulaszu na Słowacji, gdzie ukończył szkołę średnią. Studiował psychologię na Uniwersytecie Comenius w Bratysławie. Po studiach powrócił w rodzinne strony, gdzie rozpoczął pracę, jako psycholog kliniczny w szpitalu w Liptowskim Mukulaszu. Obecnie pracuje w prywatnym gabinecie. Już jako dziecko, a potem student malował i rysował. Rozstał się z malowaniem, kiedy założył rodzinę i na świecie pojawiły się dzieci. Powrócił do swojej pasji, kiedy dzieci podrosły i rozpoczęły studia. Zapisał się do Osnownej Szkoły Sztuki w Liptowskim Hradku, a rok później do Klubu Nieprofesjonalnych Twórców w Liptowskim Mikulaszu, gdzie poznawał różne techniki malarskie: rysunek, rzeźba, drzeworyt, sucha igła, glina, gips. Ostatnio maluje najchętniej akrylem, farbami olejnymi i rysunek – pastele, pastele olejowe i węgiel. Sam artysta przyznaje, że lubi malować „figularne” motywy, zwłaszcza akty kobiece. W swojej okolicy uznawany jest za mistrza aktu. A dlaczego wybrał akty? – Urzeka mnie piękno kobiecego ciała, które jest wieczną inspiracją….. a ja próbuję to piękno odkrywać i pokazywać w różnych formach. Tworzenie sztuki jest dla mnie źródłem radości, cennym spędzaniem wolnego czasu i doskonałym sposobem relaksu i regeneracji po pracy – mówi Veselovsky. Kobiety podziwiane na jego obrazach są rysowane bardzo odważnie – tym samym malarz wspaniale podkreśla kształt malowanej kobiety.


Anna Rząsa – mieszkanka Pogwizdowa Nowego. Od 2004 r. należy do Amatorskiego Klubu Plastycznego im. F. Brzęka przy WDK w Rzeszowie. Od kilku lat również do Aktywnej Grupy Twórców w Głogowie Młp. Motorem napędowym rozwoju talentu Anny Rząsy była wycieczka do Krynicy Górskiej, gdzie po raz pierwszy zobaczyła malujących portrecistów. Jej pierwszym obrazem, a w zasadzie rysunkiem był portret syna namalowany ze zdjęcia w 2000 roku. Jej prace są bardzo różnorodne, a ich koncepcje zmieniają się kilkakrotnie w ciągu tworzenia jednej pracy. Interesuje ją wiele dziedzin sztuki, a swoją twórczość określa jednym słowem „zmienność”. Malarstwo to nie jedyna dziedzina, którą interesuje się Anna Rząsa. W swoim dorobku artystycznym posiada również rzeźby z mydła i drewna, a także rękodzieło artystyczne. W swoim dorobku ma również kilka prac wykonanych na tkaninach-swetrach, koszulkach i torbach, malowidła na szkle i ścianach, palmy wielkanocne i decoupage. Na koncie ma też kilka wystaw indywidulanych i zbiorowych prezentowanych w różnych instytucjach kultury w Głogowie Młp., Rzeszowie czy Boguchwale. Najważniejsze zdobyte przez artystkę nagrody to przede wszystkim te, przyznane w Głogowie Młp. podczas Przeglądu Twórczości Nieprofesjonalnej „Patrząc i widząc” oraz nagroda Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego.


Małgorzata Kwolek – malarka należąca do Klubu Twórców Sztuki „ART-dekor” w MGOKSiR w Sokołowie Młp. Na co dzień pracuje w szkole, gdzie uczy plastyki. Tematy do swoich prac czerpie z przyrody, fotografii, pleneru, galerii i blogów w Internecie. Nie rezygnuje także z własnej wyobraźni, którą pobudza obrazami znanych mistrzów lub współczesnych artystów. Jej twórczość to przede wszystkim malarstwo w technice olej, akryl, a czasem akwarela. Eksperymentuje też z technikami, a w szczególności kolażami i asamblażami. Poza tym rysuje piórkiem, ołówkiem i rysunek lawowany. Jej ulubionymi tematami są pejzaże, czasem martwa natura oraz połączenie postaci z pejzażem w nastrojowych scenach. Tworzy też kompozycje w przestrzeni, łącząc różne kształty i faktury. Poprzez swoje malarstwo chciałaby uwrażliwić ludzi na to, czego doświadczają, co oglądają, aby się nie spieszyli, lecz wolniej i dokładniej patrzyli.


Halina Rogozińska  – urodziła się w Kolbuszowej. W 1976 r. ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Sędziszowie Młp. Jednak dopiero na emeryturze i po przeprowadzce do Głogowa powróciła do swojej pasji. Systematycznie zaczęła malować w 2005 r. Kilka lat później wraz z przyjaciółkami stworzyła w Głogowie prywatne koło miłośników malarstwa, z którymi maluje do dzisiaj. Systematycznie uczestniczy w plenerach. Na koncie ma również kilka wystaw zbiorowych, indywidualnych i poplenerowych. Pociąga ją pejzaż, martwa i żywa natura. Wiele z jej prac powstało na plenerach np. w Chorwacji czy we Włoszech. Próbuje też portretu, a jej najnowsze dzieła to cykl portretów kobiet z różnych stron świata – Tybetu, Amazonii, Szkocji, Japonii i Afryki. W dorobku ma też czarno-białe, monochromatyczne obrazy, obrazy inspirowane flamenco czy Jeziorem Łabędzim. W malarstwie stara się być realistyczna – podejmuje próby „walki” ze światłem i kolorem. – Kiedyś kupowałam farby dokładnie w takich kolorach, jakie widziałam. Teraz moja paleta barw jest znacznie mniejsza. Z podstawowych kolorów potrafię stworzyć własną paletę barw łącząc kilka kolorów – mówi malarka. Jak mówi sama artystka inspiracje są różne i niespodziewane – Czasem zobaczę jakiś portret czy krajobraz i od razu wiem, że chcę go namalować. Muszę wtedy zobaczyć obraz własnymi oczami. Inspiracji szuka w otaczającym świecie i w Internecie. Inspiruje ją również malarstwo rosyjskie. Malowanie jest dla niej ucieczką od codzienności. –  Jak zaczynam malować to nic innego nie istnieje. Wtedy jestem ja z obrazem. Malując oddaję siebie i wchodzę w zupełnie inny wymiar.


Andrzej Korzec – urodził się w Żarach w 1959 roku. Studiował malarstwo w pracowni profesora Jana Szancenbacha w Akadedemii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom uzyskał w 1989 r. Obecnie uczy rysunku i malarstwa w Liceum Plastycznym. Zainicjował cykl wystaw „Piórkiem i pędzlem po Rzeszowie” oraz Międzynarodowy Plener Malarsko-rzeźbiarski „Rakszawa” i „Orzechówka”. Uczestniczył w wielu sympozjach, plenerach i wystawach: Polska, Austria, Czechy, Ukraina, Niemcy, Włochy, Słowacja, Francja, Węgry. Jest członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Przemyślu. W 2006 roku brał udział w polsko-francuskim projekcie „Piękno natury” w Les Arcys, Volgre (Francja). Był stypendystą Ministra Kultury i Sztuki za 1996/97 rok, a w 2002 Burmistrza Klagenfurtu. Na koncie ma wiele wystaw grupowych i indywidualnych w kraju i za granicą. W spektrum jego zainteresowań znajduje się przede wszystkim człowiek i natura oraz zachodzące w niej zmiany i taką właśnie tematykę zaprezentuje na wystawie w Głogowie Młp. Jego prace są ozdobą galerii oraz prywatnych zbiorów. Powodem takiego odbioru malarstwa Andrzeja Korca jest wielobarwność jego prac. Wielu zachwyca sposób, w jaki operuje światłem. Setki kolorów przy zachowaniu najważniejszego – promieni słonecznych.


Marek Maczuga – urodził się w 1962 r. w Przeworsku. Mieszka Grochowcach niedaleko Przemyśla. Ukończył Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu, a dyplom z tej dziedziny uzyskał w Instytucie Wychowania Artystycznego na lubelskim UMCS, w pracowni profesora Mariana Stelmasika. Teraz sam dzieli się malarskim doświadczeniem, jako nauczyciel plastyki w Zespole Szkół w Nehrybce, a także w ośrodku socjoterapeutycznym dla dziewcząt, gdzie stara się otworzyć dla młodzieży o trudnej przeszłości całkiem nową, artystyczną przyszłość. Swoje prace wystawiał w wielu wystawach, zarówno zbiorowych, jak i indywidualnych. Gościł m.in. w ośrodkach kultury i w galeriach w Przemyślu i Warszawie, a także za granicą, m.in. w galerii w ratuszu niemieckiego miasta Gersfeld. Jego prace znajdują się w zbiorach prywatnych w kraju i za granicą. Jest założycielem „Galerii 7a” przy PCEN w Przemyślu, gdzie prezentował m.in. własną wystawę „Strachy i inne”. Ucząc dzieci i młodzież plastyki, stara się obudzić w nich wewnętrznych artystów. W czasie zajęć włącza w tle muzykę, która sprzyja powstawaniu ciekawych dzieł. Co drugą sobotę organizuje spotkania dla swoich uczniów, którzy pragną zgłębiać dziedziny sztuki także po zajęciach szkolnych. Zorganizował wystawę prac swoich i swoich podopiecznych w MDK w Przemyślu

Malując, pragnie wyrazić siebie, dlatego patrząc na jego obrazy, można ujrzeć świat przez oryginalny pryzmat oczu autora. Sam przyznaje, że przedstawiana przez niego rzeczywistość nie jest dokładna i nie ma taką być. Mógłby malować z fotograficzną precyzją, ale wtedy nie wyrażałby siebie, a jego sztuka ma być przede wszystkim ekspresyjna. Obrazy artysty cechują się nie tylko żywymi barwami, ale też niesamowitą grą światła, co jest tym bardziej niezwykłe, jako iż wiele z nich malowanych jest stylem impresjonistycznym. Najczęściej stosowaną przez malarza techniką jest akryl. Do tworzenia nie potrzebuje natchnienia. Ono znajduje go samo. Kiedy przychodzi, malarz otwiera swój szkicownik, uwieczniając w nim tę chwilę, by po czasie powrócić do niej i przelać ją na płótno. Nie lubi malować na siłę, sam swoich dzieł tak nie nazywa. Na obrazach ukazuje świat takim, jakim go widzi – pięknym i wesołym. Stara się nadać codziennym rzeczom nieco życia, wlać w nie wszystkie odczuwane pozytywne emocje, tak, by oglądający mógł je poczuć.


Robert Łyczko – choć z wykształcenia malarzem nie jest, bardzo dobrze się wśród farb i pędzli czuje. Nie zawsze tak było – swój pierwszy obraz nie namalował będąc niespełnionym nastoletnim artystą, ale później… w wojsku. Doskonale znany w środowisku malarskim nie tylko Głogowa, ale i Rzeszowa, Krakowa czy Przemyśla. Daje się poznać jako człowiek z prawdziwym dystansem do siebie. Uwiecznia głównie pejzaże, choć nie ogranicza się tylko do nich. Maluje to, co akurat utkwi mu w pamięci, kiedy tylko przyjdzie na to ochota, gdyż, jak sam twierdzi, z tworzenia na siłę i tak nic nie wyjdzie. Dlatego nie planuje i nie szkicuje – maluje, gdy to inspiracja znajdzie jego. Nie ma też konkretnego stylu, co właściwie można nazwać jego stylem. Poza tym – zabawa kolorem, co widać na będących rezultatem eksperymentowania barwnych obrazach. Maluje głównie techniką akrylową, ewentualnie tym, co wpadnie mu w ręce. Wzorem przy tworzeniu dla pana Roberta są dzieła jego kolegów po fachu, profesjonalnych malarzy Andrzeja Korca z Rzeszowa i Marka Maczugi z Przemyśla, autorów dwóch wystaw w Galerii pod Ratuszem. Jak zawsze powtarza: lubi to, co robi, gdyż robi to, co lubi. Pokazuje, że nie trzeba być profesjonalistą, by móc malować.

Pan Robert jest koordynatorem Galerii pod Ratuszem, dzięki swoim znajomościom sprowadzając do Głogowa wielu wybitnych artystów. Sam nie organizuje swoich indywidualnych wystaw, za to jego prace można zobaczyć wśród dzieł Aktywnej Grupy Twórców, do której należy, zrzeszającej nieprofesjonalnych artystów z gminy. Oprócz tworzenia w zaciszu pracowni, spotykają się oni także na wyjazdach plenerowych.


Bruno Lemek – jest profesjonalnym malarzem z Przemyśla. Studia ukończył w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Śląskiego, a dyplom z rzeźby uzyskał w pracowni prof. Jerzego Fobera. Należy do Związku Polskich Artystów Plastyków, a swoje prace prezentował na kilkudziesięciu wystawach w Polsce i poza jej granicami, m.in. w Cieszynie, Warszawie, Krakowie, Przemyślu, Fuldze, Bad Hersfeld, Gersfeld, Berlinie, Ukermunde, Hunfeld. Jest artystą wszechstronnym, nieobce mu rzeźba, malarstwo i rysunek. W swoich pracach najchętniej ukazuje krajobrazy oraz figury, lecz nie takie, jak w rzeczywistości – wręcz przeciwnie, często trzeba na obraz spojrzeć nieco inaczej, z wyobraźnią.

Dr Marion Feld tak opisuje twórczość Bruno Lemka:

Poprzez obecny dobór farb (raz zbliżone jednej barwie, raz pastelowa jasność albo zimne, ciemne tony, innym razem mocne komplementarne kontrasty), a w szczególności przez ich techniczne wykonanie z jednakową zawartością i strukturą na całej powierzchni obrazu, łączą się w motywy z otoczeniem lub tłem.

Przy obrazach figur „materializują się” powoli ciała dla oczu obserwatora. Ma się przeczucie jego obecności i ten ślad ulatnia się w następnej chwili. Krajobrazy, które składają się z mocnych śladów farb, oddają poprzez niby przypadkowy i spontaniczny ruch pędzla przemijającą chwilę w środku ruchu powietrza. Odtwarzają nastrojowy charakter krajobrazu, w określonej porze roku, budzą poprzez swoją moc i poruszenie w obserwatorze wrażenie, jakby znajdował się on w środku wydarzeń przedstawionych na obrazie…


Wioletta Cielecka – urodziła się w Przemyślu, a mieszka i działa w Rzeszowie. Przez kilkanaście lat prowadziła własną działalność biznesową, lecz jej największą pasją zawsze było malarstwo – a w szczególności świat akwareli. To w tych wodnych farbach znajduje spełnienie, a każdy stworzony nimi obraz jest dla niej wyjątkowy i niepowtarzalny. Tę pasję i powstałe w jej wyniku dzieła wielokrotnie doceniono już w świecie malarskim. Artystka regularnie bierze udział w Międzywojewódzkiej Wystawie Akwareli im. M. Strońskiego „Ściana Wschodnia”, gdzie została nagrodzona: w 2012 r. zdobyła wyróżnienie, w 2014 r. zajęła wysokie II miejsce, w 2016 r. otrzymała nagrodę Grand Prix, a w 2018 r. wyróżniona została Nagrodą Specjalną. W 2014 r. otrzymała również Nagrodę im. F. Brzęka w Wystawie Twórczości Klubu Plastycznego przy WDK. Aktywnie udziela się na scenie malarskiej, będąc członkiem Związku Plastyków Artystów Rzeczpospolitej Polskiej oraz Regionalnego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Rzeszowie, a w tym roku zostając także przyjęta do Stowarzyszenia Akwarelistów Polskich. Jej obrazy wystawiane są zarówno w Polsce, jak i za granicą. Jest koordynatorką projektu „Malujemy Rzeszów”, podczas którego artyści wychodzą na ulice Rzeszowa, by uwiecznić uroki naszego sąsiedniego miasta. Zajmuje się nie tylko akwarelami, ale i malarstwem akrylowym oraz malowidłami ściennymi. Jej ilustracje można zobaczyć na okładkach antologii wierszy.

W malarstwie bardzo ceni sobie pewną indywidualność. Najczęściej maluje pejzaże miejskie, ale trafią się i portrety – wszystkie cechuje niezwykła realistyczność oraz bijący z obrazu blask.


Aleksandra Mrozowska  -urodziła się w 1963 roku. Ukończyła Uniwersytet Marii Curie Skłodowskiej w Rzeszowie na wydziale ekonomii. Prywatnie szczęśliwa zona i mama dwójki dzieci. Prócz malarstwa, zajmuje się prowadzeniem biura rachunkowego „EMRA”.W pewnym momencie życia, praca wciągnęła ją na tyle bardzo, że potrzebowała odskoczni. Tym ratunkiem okazało się dla niej malarstwo. Od 2006 roku bierze udział w Czwartkowych Podwieczorkach oraz plenerach malarskich. Sztuka jest dla niej odpoczynkiem i źródłem energii witalnej. Działa w Podkarpackim Klubie Entuzjastów Malarstwa, którego od 2006 roku jest prezesem. Członkowie klubu wspólnie opiekują się Galerią Obrazów „Szeptana”, znajdującą się przy biurze „EMRA”.  Dzieła artystki charakteryzują się niepowtarzalnym klimatem i różnorodnością tematów, tworzone w połączeniu różnych technik i stylów. Prace można by określić słowami: popis wyobraźni. Wśród nich znajdują się obrazy inspirowane kosmosem czy całkiem ziemskimi rzeczami. Prace artystki znalazły się na wielu wystawach, między innymi w Galerii „Po schodach” w Tarnobrzegu, w Ludowym Klubie Jeździeckim „Zabajka” w Zabajce, w holu Banku Spółdzielczego w Głogowie Młp., w Sali Wystawowej głogowskiego domu kultury, na wystawie plenerowej podczas Dni Głogowa, w Galerii pod Ratuszem, a także Galerii TO TU w Rzeszowie czy Galerii MsKS w Michalovcach na Słowacji. W „Szeptanej” znajduje się stała wystawa prac malarki.

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.